oczekiwanie

W oczekiwaniu na Gwiazdkę czas wypełnia się różnymi zajęciami. Jak to przed zimą bywa, gromadzeniem zapasów…

 

 

…i zabezpieczaniem ich przed zimową pogodą:

 

 

Migracja królików trwa, również tych przeznaczonych na paszę…

 

 

Żeby nie było, że zaniedbuję zwierzyniec stacjonujący w majątku, dokonuję drobnych usprawnień gospodarskich…

 

 

i czekam, aż krowiszony zweryfikują sens ich istnienia.

 

W międzyczasie biorę udział w projektach firmowych, marznąc i zgrzytając zębami zarówno z zimna, jak i z powodu oporu materii żywej i nieożywionej. Ot, taka balustradka:

 

 

Radości przy transporcie i montażu co niemiara. Z mniejszymi problem mniejszy:

 

 

co nie znaczy, że są bezpoprawkowe.

 

 

Ale człowiek uczy się na własnych błędach przez całe życie. Czasem przebłysk geniuszu sugeruje wprowadzenie do otoczenia ułatwiaczy wszelkiego rodzaju, jak na przykład ten:

 

 

Mała rzecz, a cieszy.

Zarzucono mi, że blog poszedł w kąt, a jak już się coś pojawia, to więcej zdjęć niż słów. No cóż, mam teraz na głowie sporo innych rzeczy, niż li tylko zabawianie szanownych Abonentów dowcipnymi tekstami. Ale nie desperujcie się, cierpliwi bądźcie, a coś się znajdzie;P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s