w czarnej dupie

 Zima to okres czytania i oglądania. Między innymi oczywiście. Przeczytałem ostatnio Dom pod bocianem (cóż, musicie na nią zaczekać, bo to „przedwydawniczy maszynopis” był:)). Rzecz o mniej lub bardziej dobrowolnej zsyłce z miasta na wieś i trudnych początkach. Wkurzyła mnie ta książka, głównie dlatego, że autorzy wciąż jeszcze są pełni tego entuzjazmu pionierów, który we mnie zgasł po zderzeniu się z rzeczywistością. I po prostu im zazdroszczę. Ale przeczytać warto.

Wczoraj przypadkowo Nędznicy Wiktora H. z 1998. Dobra obsada, treść w zasadzie zachowana z drobnymi odbiegnięciami od książkowego oryginału i wersji poprzedniej, ale warto. Bardzo przypomina filmową wersję Dożywotniego zesłania (bo książka była zbyt dołująca). Obejrzeć warto.

Wczoraj kolejne baraniątko się pojawiło. Jak wszedłem rano do koziarni to leżał sobie spokojnie i ogrzewał betonową ścianę. Niby niedobrze, ale żyw. Poderwał się i w pierwszej chwili pomyślałem: ale się obsrał. W drugiej zacząłem podejrzewać martwicę/gangrenę tudzież inne zapalenie dupy. Ale bliższe oględziny okolic okołoodbytniczych pozwoliły ustalić, że to przodkowie doszli do głosu. W tyłku…

IMG_20170204_095818

No bo inaczej tego nazwać nie mogę, a to z racji prostych definicji przypisanych do mojej ulubionej wiary…

 czarna_dupa

No cóż, jak widać nowy zwierzak ma przodków w tyłku. A czy ktoś mu wmówi, że to zło, to się jeszcze okaże.

A idę zobaczyć co tam w niedzielę słychać na gumnie.

7 myśli na temat “w czarnej dupie

  1. To nie do końca tak. To bardziej cywilizacyjna rzeczywistość wdzierająca się do życia mnie zniechęca. Wieś sama w sobie – i życie na niej – jest ok. Cóż zrobię, że ciągnie mnie gdzieś gdzie tej cywilizacji i ludzi jest jeszcze mniej…

    Polubienie

  2. no to pojechałeś 😀 ale w moje klimaty też. no, jak tram się poukłada to nie wiadomo. w każdym razie dziś taką opcję należy brać pod uwagę. i pakiet właściwy mieć przygotowany.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s