Madzia

Jakiś taki niepokój ostatnio odczuwałem gospodarczy. Pierwszy związany z ilością paszy. No bo moje skrzętne wyliczenia zostały okraszone błędem dwudziestopięcioprocentowym. I tak zacząłem się rozglądać za żarciem dla zwierzaków. Albo drogo, albo daleko. Albo to i to. Co prawda noża na gardle nie ma i jakoś do pierwszych traw dalibyśmy radę, ale… Sołtys wczoraj zajechał. Były. Jako, że oderwał mnie od roboty nie paliłem się do zapraszania na kahvi, palił więc sam. Po półgodzinie rozważań na tematy ogólne zapytał, czy siana nie chcę. W kostkach. Po trzy za sztukę. Hmmm, no chcę. Dogadalimy się, tyle, że muszę sobie zabrać. No to plan na przyszły tydzień jest. Dzisiaj Kuba zadzwonił. Czy balotów nie chcę, owiniętych. Pytam ostrożnie ile i po ile. Ile to nie wie, naście, a po za darmo bo mu krowy tego jeść nie chcą. Pojechałem po jednego na próbę. Od razu wstawiłem na pastwisko, towarzystwo wbiło ryje i żre. Albo moje krowiszony mało wybredne są, albo jego jakieś wielkopańskie. Widmo głodu odsunięte.

Drugi niepokój związany z brakiem wycieleń. No bo w zeszłym roku to do końca lutego wszystko mi się praktycznie wypstrykało, a teraz cisza. Jedynie Śliwka listopadowa. Pojechałem do Masaja ustalić, czy po moim rozpłodniku wszystko się porodziło. A jakże. Już nawet posprzedawał, więc nie widziałem co i jakie. Kwaśno jedynie Masaj stwierdził, że wszystkie miały kolor po matkach. Niefart, bywa. U mnie Śliwka też taka całkiem ruda nie jest. Tylko że reszta nie rodzi. Aś stwierdziła, że Muśka się położyła Poszedłem zobaczyć, szału nie ma, tym bardziej, że wstała i poszła. A niech idzie. Zaglądam do niej godzinę później, coś wisi u cycka. Sprawdzam co to takie się w tym błocie wszechobecnym pląta – dziewucha:

IMG_20170310_121515

Jakby ją tu… Błocia? Głupawo. Błoto. Mud. No to niech będzie Mudzia;) Szkoda, że dziewczynka. Szkoda, że kolorowa: czarny z rudym i białymi dodatkami tu i ówdzie. Dobrze, że skoro kolorowa, to dziewczynka:) No dobra, zaczęło się.

Jedna myśl na temat “Madzia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s