Świetlik

Jakoś przedwczoraj chyba tak coś dziwnie się Bysi wymię wypuczyło. Rano. Dzień sobie biegł, nic się nie działo. Po południu stwierdziłem, że zrobię sobie światła w motorze, bo się skończyły krótkie. Wcześniej rzut oka na Bysię, nic się nie dzieje. No to zrobiłem te światła, zajęło mi to z dziesięć minut, działają. Rzut oka na Bysię, a tam…

 IMG_20170327_182914

Chłopak. Imię nasunęło się samo:) Chwilę później znalazł cycek i słychać go było w całyj wsi…

3 myśli na temat “Świetlik

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s