niszczycielskie siły

 Po konsultacji z Majstrami doszliśmy do wniosku, że trzeba coś zrobić z uciekającym narożnikiem domu, żeby nie uciekł całkowicie. Bo co mi z otynkowanej chałupy w dwóch lub więcej kawałkach? Majstry stwierdziły – ławę wylać. No to lejta – zarządziłem. No to najpierw dołek, przekraczający nieco moje wyobrażenie o koniecznej jego wielkości:

IMG_20170331_145305

Odkrywka ta pozwoliła ustalić przyczynę pękania ściany:

IMG_20170331_161444

 Korzenie wgryzły się w fundament, wprowadzając go w stan wyluzowania no i w efekcie trzeba było się ratować wspomnianą ławą:

IMG_20170401_100519

Zapobiegawczo usunąłem trochę drzewompodobnych niszczycieli domów…

IMG_20170402_135834

 Pod pretekstem oczywiście budowy pola biwakowego za domem;) W zamian za to co usunięto, coś i posadzono:

IMG_20170402_094925

Jak urośnie, to od wiatru i wścibskiego oka zasłoni;)

4 myśli na temat “niszczycielskie siły

  1. oj, jak taki traktor by mi się przydał, jakbym sobie pociągnęła, aż wióry by leciały. Muszę się zastanowić może auta osobowe zamienić na mini traktor.

    Polubienie

  2. ech…żywoplot. ech… drewnopłot. a mi sie strasznie podobają stare żywopłoty z brytfanny. rośnie se to to, co roku gospodarz lezie i nadcina kładąc na glebę. a to to odbija i latami tworzy zwarty, gęsty żywy płot. bardzo fajna sprawa. ps. moge prosię o trońkę fotek żywiny? koniowatych, pokrowców i inszych?

    Polubienie

  3. Łada Niva ma opinię drzewołamacza. Sprawdziłem, słusznie. Żywina się pojawi jak się coś nowego urodzi. Na razie zbytem zajęty żeby oprócz karmienia jeszcze fotki im cykać.

    Polubienie

  4. Tak , tak, nie ma końca robotom ale te, których efekty będą na lata zawsze się przyjemnej wykonuje,najgorsze są te roboty codzienne i powtarzalne

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s