o powrotach

Różne rzeczy wracają. Na przykład nadmiar wody w stawie wrócił gdzieś i jednocześnie z głębin powróciła zapomniana jesienią wędka:

IMG_20170411_162159

Majstry wróciły na prac ciąg dalszy – wszak mówiłem, że plan na tę ścianę za domem jest. I nie tylko na nią. Jak widać na załączonym obrazku nadmiar pracy może i majstra powalić…

IMG_20170412_161300

Jakieś dziwne powiązanie mi się nasunęło między leżącym majstrem (no dobra, zjarał sobie oczy spawając, nawet majstra rutyna może zgubić) a powrotem Najstarszego z treningu…

IMG_20170412_162007

Nie, nie trenował powalania majstra, nie wnikam co trenował, ważne że udało mu się połamać rękę tuż przed maturą. I nie może napisać: „jezdem w ciąży…” Wczoraj uczył się pisać prawą, szlaczki i inne kolorowanki, typowy poziom maturzystów;P No nic, zobaczymy jak będzie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s