lipcowanie

Jako, że wakacje się zaczęły, trzeba to jakoś uczcić. Na przykład liźnięciem wielkiej wody we Fromborku:
IMG_20170629_123422
Fajnie było, choć na koniec burza nas przegoniła:)
Z ciekawostek turystycznych to trafili do nas samodzielnie goście z zagranicy:
IMG_20170630_210359
Ja to ogólnie antypatię mam jakąś do Litwy od czasu Truskavy, no po prostu nie lubię tego kraju i już. No i po tej wizycie nic się nie zmieniło – litewska rodzinka tylko utwierdziła mnie w niechęci. No ale gość w dom, wiadro wody i tak dalej…
Na targi do Ostródy pojechaliśmy też. Z Sąsiadami. Ach, cóż to były za targi:) Smaki tysiąca jezior czy cuś… Największą atrakcją były chyba te babcie:
IMG_20170702_113006
Szczerze mówiąc to cowtorkowy targ w Ornecie jest bardziej wypasioną imprezą od tych ostródzkich rozreklamowanych „targów”…
Potem skok do drugiego domu na chwilę, a w drodze powrotnej telefon. Jakiś „akwizytor” uparł się poinformować nas o nowych „sposobach” koszenia. Dobrze, że był uparty i nie dał się spuścić. Bo to nie akwizytor, tylko facet który od gościa o nazwisku Sposób wziął namiar, żebym mu łączkę skosił, na co zresztą czekałem. Ot, gadanie w samochodzie w czasie jazdy z hałasem w tle;) No to mu skosiłem:
IMG_20170704_112836
Trudna działka, ale trawa fajna. Jakby jeszcze pogoda była fajna, to by się to zebrało…
Tymczasem zebrało się na reklamę. Otablicowaliśmy się z każdej strony następująco:
IMG_20170706_105625
Pierwsze przeczytały to dziki, ale nie planowały ani noclegu, ani żarcia ziemniaków, więc poszły do lasu. I dobrze. Zobaczymy, co się dalej wydarzy.
Dziś w planie baloty u Listonosza.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s