jako się rzekło…

Jakiś czas temu domek przywiezłem. Pusty bez podłogi stał i zniechęcał. Ogarnełem się i zrobiłem podłogę. Reszta zrobiła się sama i normalnie zapragnęłem tam zamieszkać;)
IMG_20170718_142308

No dobra. Rzekło się też coś o urozmaiceniu szlaku bobrowego. No to urozmaicałem go dziś w deszczu kleszczy o „kładkę” z dębowego pniaka:

IMG_20170721_155412

oraz o linoleum do przemię-szczania się między brzegami:

IMG_20170721_162733

Z czasem może jeszcze coś tam wymyślę. Na razie odczuwam irracjonalny świąd i boreliozowy „bul” głowy. Chyba czas się wykąpać, te tygodnie tak szybko lecą;)

2 myśli na temat “jako się rzekło…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s