Kraków

Podobnie jak w ubiegłym roku udało się wygospodarować trzy dni na wakacje. Tym razem, żeby mieć większą swobodę ruchów, pojechaliśmy pociągiem. I żeby mieć więcej spokoju, Najmłodsza dostała zajęcie;)
IMG_20170726_112456
Kilka godzin w pociągu pozwoliło zwłaszcza mnie, etatowemu szoferowi domowemu, na nadgonienie lektur – tym razem na temat początków duńskiego przejmowania Grenlandii.
Najmłodsza musiała zadowolić się jedynie zdjęcie z jej wymarzonymi konikami:
IMG_20170726_174307
Przyjdzie czas i na przejażdżkę. Na razie musi mieć o czym marzyć, kiedyś pozwolę jej dojść do tego, że spełnione marzenia nie są już takie fajne…
Po raz kolejny zajrzeliśmy do Smoga Wawelskiego:
IMG_20170727_122231
Przy okazji odkryłem biblijne skrzywienie tfurcy dzieła, bo ilość kończyn Smoga wskazuje, że jest on jakby upadłym Serafinem… No cóż, ja swoją teorię mam, a i tak Pagaczewskiemu nie dorównam;)
Fajną rzeczą był ogród doświadczeń Lema, miło spędzone dwie godzinki, choć ze względu na niedoczytanie nie zdecydowałem się na moje z kolei wymarzone womitorium pożyroskopowe. No ale jak wspomniałem, trzeba mieć o czym marzyć;)
Przy centrum M1 o dziwo znaleźliśmy jakby szczątki tym razem prawdziwego Smoka:
IMG_20170727_190346
Dzięki uprzejmości Skury nocleg mieliśmy zapewniony w bazie Obrony Terytorialnej pod Krakowem, co samo przez się było ciekawostką okraszoną motocyklowymi akcentami. Specjale podziękowania dla Magdy za opiekę zarówno kulinarną jak i przewodniczą.
Fajnie było, a jeszcze fajniej, że już wróciliśmy…

2 myśli na temat “Kraków

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s