Zeta

Dziś rano zmarła siostra mojej Babci.
Dwa wspomnienia, które pierwsze mi się nasunęły. Zabrała mnie kiedyś na stację kolejową na Dańdówce – mogłem z bliska pooglądać sobie lokomotywy:)
No i opieprzyła mnie kiedyś za ugniatanie kapusty na talerzu, której za cholerę nie chciałem jeść…
Spokojnej podróży, Ciociu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s