osiemnasty smok

Jakoś tak zupełnie przypadkiem trafiłem na odysówkę w Olsztynie z okazji SanSebastiana:

IMG_20180120_104407

Cudu nie wystrzelałem, ale w pierwszej dziesiątce byłem. Jak każdy…;)

A potem pojechaliśmy na dalekie południe. Była okazja spotkać się z Dziadkami:

IMG_20180122_193520

I zobaczyć nieubłagany upływ czasu. Trzeba się cieszyć tym, który jeszcze mamy, bo nie wiadomo, czy się jeszcze zobaczymy. Potem pojechaliśmy do Młodej do Jaworzna, gdzie czas płynie inaczej…

IMG_20180123_122339

Coś mi jakby Musiołek zaczął szwankować, jakbym sprzęgło przypalił albo hamulce, śmierdzi ni to gumą spaloną, ni to okładzinami. No nic, dopóki się coś nie rypnie bardziej, jedziemy dalej. Na osiemnastkę Młodego:

IMG_20180123_145013

Podrinkowało sobie dziecko pierwszy raz legalnie w obliczu prawa, fajnie było, choć trochę smutno – i tu czasu upływ odczułem, zwłaszcza utraconego. No ale na to na razie nie mam pomysłu. Po wyjściu na zewnątrz znów dopadł mnie ów zapach dziwacznej spalenizny, odkryłem się z myślami przed Młodym, bo rannego Musiołka w pobliżu nie było, a trudno uwierzyć, że komuś też się hamulce ze sprzęgłem zjarały. No i dziecko mnie uświadomiło, że to wyziew Smoga jest, tu akurat tyskiego. Osz ty… myślę sobie. Krakowski zionął chyba inaczej, ale co ja się tam znam.

Kolejny dzień to powrót na Północ z opcją jasnogórską. Miejsce okrzyczane przez krystowierców świętym powitało mnie swojskim klimatem podłaźniczek;)

IMG_20180124_112819

Bo jakże inaczej nazwać lewitujące u sklepienia germańskie choinki? Choć ta swojskość to też w moim przypadku trochę naciągana… Miejsce ciekawe, choć bardziej dla swych wyznawców, bo dla mnie ignoranta to taki nieduży kościół na górce otoczony kilkoma muzeami o monotonnej zawartości.

A potem już bez przeszkód, nie licząc zmęczenia i senności, do domu.

2 myśli na temat “osiemnasty smok

  1. Zegar świetny, ale przypominałby mi zbyt często o minionym już , na szczęście, matematycznym szkolnym horrorze 🙂 Ależ ten Młody podobny do Ciebie ! Oddech smoga czuję niestety również w moim mieście, zazdroszczę Wam tego warmińskiego powietrza .

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s