kraina lodu

Zmęczyło mnie noszenie wody zwierzakom, robienie przerębli kilofem, rozmrażanie węża i tym podobne fizyczności. Zakupiłem więc pompę z dedykowanym wężem, wziąłem świeżo sklejonego sztila celem przetestowania i pokroiłem staw. Znaczy się plasterek ukroiłem:

IMG_20180304_103529.jpg

Zwierzakom się spodobało. Choć patrzyły trochę dziwnie – pompę kupił, a odwilż idzie. A kto tam tego wieśniaka zrozumie…

Jako,że lód wykazał 20cm grubości, zezwoliłem na lodowiskowe zabawy:

IMG_20180304_104658.jpg

Oczywiście z drugiej strony i blisko brzegu. No trochę frajdy jest, w sumie szkoda, że ta odwilż idzie. A może i dobrze – w dzień spłynie śnieg z wierzby i wysuszy, w nocy zamarznie i z rana będzie można coś ciąć. O ile gówniany sztil wytrzyma…

2 myśli na temat “kraina lodu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s