dziwności

Ostatnio sporo rzeczy dziwnych mnie spotkało. Na przykład, o dziwo, nie zapomniałem o comiesięcznym dniu czipsów. Jednak po zastanowieniu lepiej by było, gdybym zapomniał. Przynajmniej mój żołądek jest tego zdania.

Chwilę później spotkałem na talerzu fragment oktopusa. Nauczony czipsami żołądek wywiesił ostrzegawcze flagi, ale dał się udobruchać morzem kokakoli. Przetrwaliśmy nawet przygrilowe czipsy…

Dziwnym jest fakt, że zupełnie z marszu zrobiłem zdjęcie Panu lub Pani Jeziora. I to tak zupełnie z bliska:)

Żeby podkreślić dziwność wpisu zdjęcia umieściłem też w sposób dziwaczny.

A najbardziej to mnie dziwi, że obolały jestem cały, jakbym pół dnia drzewa sadził. Bo to nie było pół dnia…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s