dziedzictwo

Zabrałem Najmłodszą na zawody. Z mieszanymi uczuciami, zwłaszcza po Majdach gdzie zdrowo dostałem w kość. Ale raz, że Rucianka jest po płaskim, to ją zwyczajnie lubię i to lubienie chciałem w Najmłodszej zaszczepić.

Zapowiadało się marnie, bo „tam” jechaliśmy w deszczu. Na szczęście tuż przed rozpoczęciem zawodów uspokoiło się. No to strzelamy. Najpierw trening:

IMG_20180526_100608

A potem polowanie:

IMG_20180526_112831.jpg

Były zwierzaki małe:

IMG_20180526_120838

i duże:

IMG_20180526_143447.jpg

Niemniej jednak panowała zasada, że żeby coś zjeść, trzeba najpierw zabić. Coś w stylu „zabij dzika, to dostaniesz kanapkę z szynką”:

IMG_20180526_122101.jpg

A potem była ceremonia nagradzania najlepszych:

IMG_20180526_164929.jpg

Najmłodsza wystrzelała 260 punktów i zajęła V miejsce w swojej kategorii. Biorąc pod uwagę, że była najmłodsza, kategoria obejmowała dzieci do lat 15 i strzelała z zawodowcami, to wynik jest imponujący. Jednak dla mnie najważniejsze było, że przeszła całą trasę i się nie poddała, walcząc do ostatniej strzały;) I zapowiedziała, że teraz będzie jeździć na każde zawody. Chyba muszę usunąć się w cień;)

2 myśli na temat “dziedzictwo

  1. Pacze na Nią i myślę- ej czasie, nie gnaj tak!
    Niedawno łysawy berbeć przyjechał ze szpitala. Ujeżdżał jakieś pluszowe konie. Pierwsze warkoczyki i kitki pamiętam, a tu panna. I to jaka! Jagna Ci 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s