Enemy mine 2

W sumie zaczęło się niewinnie. W poniedziałek Najmłodsza źle się poczuła w szkole. Trzeba było ją zabrać. W nocy gorączka 40*, tabletki, okłady, pewnie wirusówka. We wtorek po tabletkach niby gorączka mniejsza, ale zakomunikowała nam problemy z widzeniem. No to w samochód i do szpitala w Bartoszycach. SOR próbował się wymigać i spuścić nas do rodzinnego, ale nie daliśmy się. Pierwszy lekarz zbadał Najmłodszą, stwierdził że to pewnie wirusówka i jak chcemy to możemy ją zabrać do domu. Nie chcemy, więc lądujemy na oddziale:

img_20181002_160753_3

Ponieważ nie jest dobrze, a jakoś nie ma pod ręką neurologa i okulisty, pakują nas w karetkę i do Olsztyna. Tam udaje się wykluczyć zapalenie opon, robimy posiew i czekamy na zakaźnym…

img_20181003_170146_2

Następny dzień to wykluczenie neuroinfekcji i zdiagnozowanie IZW wywołane gronkowcem który zadomowił się na zastawce. Przenoszą nas na kardiologię do izolatki. Zmiana antybiotyku na celowany, kroplówki, pobrania materiału, istna droga przez mękę…

img_20181008_112611_7

Teraz, po tygodniu, jest poprawa. Jutro mamy rezonans, trzeba wyjąć Najmłodszej z kieszeni moniaki na TV żeby się coś nie zjarało. Aś ma chwilę wolnego, najbliższe dwie noce ja dyżuruję. A potem zobaczymy: przed Najmłodszą blisko dwa miesiące szpitala, więc jest sporo nocek do podziału.

Staphylococcus – mój osobisty wróg.

7 myśli na temat “Enemy mine 2

  1. Co sensownego można powiedzieć…no żesz …żeby antybiotyk szybko zadziałał! Nie ma we mnie zgody na chorobę dzieci! Co za cholerstwo musiało akurat w zastawce…Trzymajcie się!

    Polubienie

  2. „Trzeba będzie później włączyć ziółka typu syropek z Hyćki i delikatnie naleweczkę z kwiatów głogu by i wzmocnić odpornosć i umożliwić serduchu regenerację” . tak rzecze mądry fitoterapeuta i do tego lekarz.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s